Pojawia się gdy dochodzimy do granic. Kiedy walczymy a nie widzimy efektów.

Mamy plany, wizje w których realizujemy swoje marzenia.
Cel, droga i termin realizacji. Fale emocji: od ekscytacji po rezegnacje.

Decyzje uruchamiające ciąg zmieniajacych się wydarzeń. Wygodnych i zmuszajacych do wyjścia ze strefy komfortu.

Czy jestem wystarczajaco silny? Czy podjęte kroki były właściwe?
Jaki powinien być następny ruch?
Gdzie szukać wskazówek?

Kiedy jesteśmy uważni dostajemy odpowiedzi. Szczerość ze sobą jest warunkiem niezbędnym.


Wierze, że nic w naszym życiu nie wydarza się przypadkiem. Wszystko ma swój cel oraz sens. Nawet jeśli teraz go nie widzimy, to kiedy odpuścimy i zanurzymy sie w ,,tu i teraz”, obserwując to co mamy przed czubkiem naszego nosa – otrzymamy odpowiedzi.

Życie jest tajemnicą. Nawet jeśli mamy dokładne plany- potrafi być nie przewidywalne.

Bez wątpienia czas jest walutą bezcenną.
Dlatego warto zastanowić się nad wyborami a także motywacją naszych działań.

Niemoc pomaga nam się zatrzymać. Pozwala nam ujrzeć coś czego byśmy nie zobaczyli gdyby dana sytuacja się nie pojawiła.

Św. Augustyn powiedział: ,,Kochaj i rób co chcesz”. Zgadzam się z tym. Jeśli nasze działania wynikają z poziomu dobrych życzeń a także sa poparte działaniami przynoszącymi pożytek innym- możemy być spokojni i być pewni, że zobaczymy pozytywne owoce w naszym życiu.

Jednak nie oczekujmy zbyt wiele od rzeczy zewnętrznych, ponieważ one przemijają. A to co zostaje to pozytywne wrażenia w nas samych wynikające z naszych działań.

,,Być” to nie ,,mieć”- sam się jeszcze w tym gubię ale wiem, że to jedyna droga do nieuwarunkowanego szczęścia.

Patryk Zastempowski